Uczniowie klasy II i III przygotowali pracę konkursową pod intrygującym tytułem „Sól na sali rozpraw – czy jest szkodliwa?”. Celem projektu było sprawdzenie, czy sól szkodzi zawsze, czy dopiero wtedy, gdy występuje w nadmiarze. Młodzi badacze chcieli dowiedzieć się, w jaki sposób różne stężenia soli wpływają na wzrost rzeżuchy, co dzieje się z wodą w komórkach roślin i ziemniaka, czy sól przyspiesza rdzewienie metalu oraz w jakich codziennych produktach spożywczych ukrywa się jej najwięcej.
Na początku uczniowie przeprowadzili burzę mózgów i wspólnie wybrali takie hipotezy, które można było bezpiecznie oraz samodzielnie sprawdzić za pomocą obserwacji, prostych pomiarów i analizy etykiet. Założyli, że sól sama w sobie nie jest szkodliwa, jednak jej nadmiar może negatywnie wpływać zarówno na organizmy żywe, jak i na przedmioty codziennego użytku. Przypuszczali również, że największe ilości soli znajdują się w żywności przetworzonej.
W pracy zastosowano obserwację, porównanie oraz prosty eksperyment. Uczniowie przygotowali próbę kontrolną i roztwory soli o różnym stężeniu. Przez 7 dni mierzyli wzrost rzeżuchy, obserwowali korozję gwoździa w wodzie i solance, sprawdzali zjawisko osmozy na ziemniaku oraz analizowali etykiety wybranych produktów spożywczych.
Wyniki doświadczeń okazały się bardzo interesujące. Rzeżucha podlewana samą wodą po 7 dniach osiągnęła wysokość 5 cm, w roztworze 1% soli urosła jedynie do 6 mm, a w roztworze 3% nie rosła wcale. Uczniowie zauważyli również, że w solance gwóźdź szybciej ulegał korozji, a doświadczenie z ziemniakiem potwierdziło zjawisko osmozy, czyli przemieszczania się wody przez błonę komórkową. Analiza etykiet pokazała ponadto, że duże ilości soli często „ukrywają się” w żywności przetworzonej. Ostateczny wniosek był jednoznaczny: sól jest potrzebna, ale jej nadmiar szkodzi.
Swoje wyniki uczniowie zaprezentowali w oryginalnej i pomysłowej formie filmu stylizowanego na rozprawę sądową pt. „Sól na sali rozpraw”. W przedstawieniu pojawili się sędzia, prokurator, adwokat oraz biegły, a doświadczenia, tabele, zdjęcia i rekwizyty stały się ważnymi „dowodami w sprawie”. Całość zakończyła się efektownym „wyrokiem”: szkodliwa nie jest sama sól, lecz jej nadmiar.
To wartościowy projekt, który połączył naukę, kreatywność i pracę zespołową, a jednocześnie pokazał, że nawet codzienne produkty mogą stać się tematem ciekawego badania naukowego.